Zakładki:
ARTYKUŁY
CZYTAM
CZYTANE BLOGI
FASHION
HARFY
INNE
MUZYKA
YouTube
RSS
środa, 08 października 2008
Spisywanie
Przez chwil kilka zapiszę teraz wszystkie myśli, jakie się w mojej głowie pojawią. Bez ładu i składu.

Zima, droga do Dłużka, Modrzew. Widok na pola. Zegary, fioletowe światło. Droga. Publiczność (wynik piosenki, jakiej słucham). Kolor niebieski. Morze, rafa koralowa. Syrena z teledysku Madonny. Korale. Sukiena Gucciego z zimy 2007. Jaśmin. Cytrynówka. Adam smutny. Przerwa. Spirala kolorów. Dzisiejsze spotkanie przy piwie. Brzydkie ściany w lokalu. Chodnik i ludzie na nim - boję sie tych ludzi. Dzejkob i tląca się szałwia. Wykładzina. Kolor brazowy. Klawiatura. Uczucie zakochania. Smutek przemian. Wrobel na gałązce, ulica przyległa do mojej rodzimej. Stawy. Kolor zielony. Wskazówka zegara. list, poznan. stary rynek w poznaniu. Jeżyce. Sklep 'raj stopy'. Buszowa i Stary Browar. Modrzew. Tęsknota za Modrzewiem. Jego twarz. Adam. Przerwa. Hugo Boss w Poznaniu. Ermenegildo Zegna. Wystawy. Fara poznanska. Czkolada. Modrzew. Koło.

Jak na kilka minut to mało czy dużo? Wydaje mi się, że kwestia szalenie względna.
uwierzycie, że zapisalem to przed chwilą i czytając, niektórych rzeczy nie potrafię zrozumieć? Zatem nie ma sensu nazywać swoich myśli, ktorym nie poświęca się uwagi. Ulegają naturalnemu rozkładowi - jak papier, ale w szybszym tempie.
02:06, son_of_virginia
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 sierpnia 2008
Brigid's Cross
Krzyż Brigid :)
18:52, son_of_virginia
Link Komentarze (2) »
sobota, 24 maja 2008
Jay Brannan "Housewife"
 
19:57, son_of_virginia
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 17 marca 2008
http://harfiarka.pl
Zapraszam na nową stronę Barbary Karlik i jej harfy Mairi.
Oczywiście zachęcam do zakupu płyty :)


23:11, son_of_virginia
Link Komentarze (1) »
czwartek, 24 stycznia 2008
Pan E. (dla mężczyzny o pięknym imieniu)
Milczący pan E. stał za bramą swoich własnych słów. Czasami niepewnie zaglądał przez szparę między jednym skrzydłem słownych wrót, a drugim. Gdy zapominał o bożym świecie, to wyciągał delikatnie rękę przez uchylone drzwi i dotykał przestrzeni innej, niż tej, w której się obracał. I wydawało się, że ma uśmiech na twarzy i coś w nim zaczyna pulsować. Jakiś spokojnie szaleńczy rytm obracał się w jego dłoni i przepływał razem z krwią aż do serca. Wypowiadał krótkie pytania, dziwił się niektórym promieniom światła, a inne z góry przekreślał; dokonywał autoanalizy, którą w całości odrzucał. Bo według pana E. niepotrzebne były marzenia o czymkolwiek, bo on był pewien, że i tak się nie spełnią. Lecz, jak to zwykle w złych bajkach bywa, zabierał swoją rączkę z powrotem ruchem bardzo nagłym i chował pod zielony plaszczyk, zamykał szybko drzwi, jakby się czegoś wystraszył i czekał na kolejną chwilę zapomnienia o bożym świecie. Tylko co wtedy pan E. o tym wszystkim myślał?
02:31, son_of_virginia
Link Komentarze (4) »
piątek, 12 października 2007
Nowy ja
Oto ja w innym wydaniu. Zdjęcie autorstwa Lady Aleksandry Busz.

http://sonofvirginia.blox.pl/resource/M5110226.JPG
20:13, son_of_virginia
Link Komentarze (23) »
czwartek, 11 października 2007
Nothing
There was nothing
There was nothing at all
Either moving or non-moving
There was dark everywhere
There was no sun
There were no planets, no stars, no moon
There was no day, no night
There was no sound, no touch, no smell
There was no form, no taste
There were no directions
There was only pure reality

There was nothing at all

                                              Bill Laswell 'Nothing'  (fragment)
16:56, son_of_virginia
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2007
Pomagajmy lasom
http://faeryboy.act4trees.com/  Klikając tutaj wspomożesz lasy. Gdy ze wszystkich założonych do tej pory lasów na tej stronie uzbiera się 100milionów kliknięć, wtedy organizacja Aquaverde otrzyma 10tys euro na rzecz ochrony lasów. Można kliknąć raz dziennie tylko, ale to zawsze lepsze niż nic. Z góry dziękuję w imieniu swoim i lasów.
13:03, son_of_virginia
Link Komentarze (1) »
piątek, 20 lipca 2007
***

"By dojrzeć świat w ziarenku piasku

A niebo w polnych kwiatach

Zamknij w swej dłoni nieskończoność

A wieczność w jednej godzinie"

                                       Willam Blake

02:10, son_of_virginia
Link Komentarze (4) »
piątek, 13 lipca 2007
***

"Jeżeli na jakimś obrazie odciąłem krowie łeb i nasadziłem go z powrotem na opak, lub czasami całe obrazy malowałem do góry nogami, nie czyniłem tego w celach literackich. Chcę w moje obrazy wprowadzić psychiczny szok, który zawsze motywowany jest malarskimi pretekstami, innymi słowy: czwartym wymiarem. Jeden przykład: ulica. Matisse buduje ją w duchu Cezanne'a, Picasso w duchu Afrykanów i Egipcjan. Ja postępuję inaczej. Mam swoją ulicę. Na tej ulicy kładę trupa. Trup powoduje na niej psychiczny chaos. Stawiam muzykanta na dachu. Obecność muzykanta oddziaływuje na obecność trupa. Potem mężczyzna idący ulicą. Przechodzień wpływa na muzykanta. Upadający bukiet kwiatów, i tak dalej. W ten sposób wprowadzam to, co psychiczne-czwarty wymiar-w to, co plastyczne, i te dwie rzeczy miaszają się ze sobą."

                                                        Marc Chagall

03:41, son_of_virginia
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12